Są pewne wydarzenia, które wzbudzają liczne kontrowersje, kłótnie i dyskusje. Każdy wypowiada się na ten jeden, konkretny temat, jakby całkowicie zapominając o innych sprawach. Tym razem jest tak samo, a obiektem dyskusji jest Telewizja Polska oraz mecz, jaki zostanie wyemitowany 13 lutego. 1/8 finału tegorocznej edycji Ligi Mistrzów zapowiada się bardzo dobrze. Szlagierem bez wątpienia jest mecz Realu Madryt, który zmierzy się z Manchesterem United i niemal wszyscy fani piłki nożnej spodziewali się, że to właśnie to spotkanie będą mogli obejrzeć na antenie TVP. Nic bardziej mylnego. Telewizja Polska wyemituje mecz Borussi Dortmund i Szachtaru, ponieważ - jak sami napisali - da to o wiele więcej emocji, gdyż w ekipie BVB występuje aż trzech polaków, a poza tym bardzo możliwe, że Robert Lewandowski da nam, Polakom, wiele radości, strzelając hattricka. Tak TVP argumentuje emisję właśnie tego meczu. Lecz ktoś, kto choć trochę zna się na futbolu, śmiał się wniebogłosy, czytając tak bzdurne wypowiedzi. Wszyscy jesteśmy dumni, że nasi rodacy zdobywają wiele sukcesów i są trzonem zespoły niemieckiego, jednak nie można za każdym razem zwracać uwagi tylko na to, że grają tam Polacy. Każdy doskonale wie, że mecz United i Realu zapowiada się o wiele bardziej emocjonująco, ponieważ są to czołowe drużyny ligi angielskiej oraz hiszpańskiej. A Szachtar? Owszem, prowadzi w tabeli ligi ukraińskiej, ale nie jest to aż tak prestiżowa i wielka drużyna jak choćby Królewscy. Osobiście obawiam się, że BVB pokona ukraińską ekipę bez najmniejszych problemów, mecz będzie jednostronny i kompletnie pozbawiony emocji, a w tym samym czasie Czerwone Diabły będą walczyć z Realem niemal na śmierć i życie i niestety większość ludzi ominie tak zacięty pojedynek. Ktoś może powiedzieć: 'od czego jest internet i transmisje online?'. Owszem, można bez najmniejszych problemów zobaczyć to spotkanie w sieci, jednak nie każdy ma do niej dostęp, poza tym tysiące osób będzie to oglądać i sieci mogą być tak przeciążone, że osoby ze słabszym łączem niestety będą musiały obejść się smakiem. Prawda jest taka, że nawet fani Borussi muszą przyznać, że mecz ich ulubieńców zapowiada się dużo gorzej. Jednak nawet te wszystkie sprzeciwy, kłótnie i bardzo mocne słowa kierowane w stronę Telewizji Polskiej nic nie dały i fani piłki nożnej poczują niedosyt. Nikt nie przemówi do rozumu władzom TVP i chyba większość osób, które z początku próbowały to robić, już sobie odpuściły. Wszyscy zrozumieli jak się sprawa ma i że nic nie można wskórać. Najbardziej irytuje mnie to, że nagle połowa społeczeństwa stała się zagorzałymi patriotami, usiłującymi na siłę wmówić nam, fanom futbolu, że musimy wspierać naszych rodaków, a nie oglądać mecze całkowicie pozbawione polskich akcentów. No cóż, niestety bywa i tak, świat nie jest sprawiedliwy, bynajmniej, a my musimy się z tym pogodzić, zacisnąć mocno zęby i jakoś przetrwać. Może w przyszłości ludzie zrozumieją, że największą przyjemność daje oglądanie najciekawszych i najbardziej emocjonujących spotkań. Ta przyjemność nie ominie jednak posiadaczy telewizji N, więc śmiało można powiedzieć, że tutaj wyszli zdecydowanie lepiej niż osoby, które tej telewizji nie posiadają.
Nie chcąc niszczyć ogólnego zarysu powyższego artykułu dodam tylko, że zaraz po losowaniu powiedziałam do taty: 'zobaczysz, puszczą BVB, patrioci cholerni', na co ten kazał mi przestać histeryzować. Jak widać, nie histeryzowałam, a przewidywałam przyszłość. Może powinnam zostać jasnowidzem, ha?

Hmmm... niestety ja się będę musiała kompletnie obejść ze smakiem, bo mnie wówczas nie będzie w domu, ale gdybym była wolałabym oglądnąć mecz Realu i Manchesteru... Owszem, naprawdę super, że w BVB grają Polacy i idzie im dobrze, ale... cóż, na takie rzeczy nie wpłyniemy niestety. Mam tylko nadzieję, że internet zrobi niespodziankę, zwłaszcza ludziom ze słabszym łączem, i będzie działać bez zarzutu... :P
OdpowiedzUsuńPo prostu kompromitacja TVP. Może i niektórzy twierdzą, że Borussia i Szachtar w fazie grupowej grali najbardziej ofensywny futbol, ale przecież United i Real to giganci europejskiej piłki! Ale gra tam Lewandowski, którym nasi eksperci się zachwycają a prawda jest taka, że jakby poszedł do innej ligi to by zginął. Dla mnie to nie jest wcale taki rewelacyjny piłkarz.
OdpowiedzUsuńNa szczęście mam nSport i bez problemu obejrzę Real, ale duża część nie ma i na prawdę im współczuję i łączę się w bólu.
Pozdrawiam :*